Jak doszło do tego, że spędzam 200 dni w roku w lesie
I dlaczego to najlepsza decyzja, jaką podjąłem
Nie planowałem zostać przewodnikiem. Miałem stabilną pracę w korporacji, mieszkanie w centrum Warszawy, samochód. Wszystko, co "powinno" oznaczać sukces.
Problem był jeden: za każdym razem, gdy wyjeżdżałem w góry na weekend, powrót do miasta był coraz trudniejszy.
2013: Moment przełomowy
Podczas wyprawy w Bieszczady poznałem starego górala, który powiedział mi coś, co zmieniło wszystko: "Jak można żyć w klatce, skoro widzi się okno?"
Miesiąc później złożyłem wypowiedzenie. Rodzina myślała, że zwariowałem. Przyjaciele stawiali na to, że wrócę po pół roku.
Nie wróciłem.
Pierwsze wyprawy
Na początku prowadziłem tylko znajomych. Za darmo. Po prostu chciałem dzielić się miejscami, które odkryłem. Miejscami, które zmieniły mnie.
Po roku miałem listę oczekujących. Po dwóch - zacząłem zarabiać na życie. Po trzech - zdałem egzamin na przewodnika górskiego.
"Marcin nie tylko pokazuje góry. On pokazuje, jak żyć zgodnie z tym, kim naprawdę jesteś."
— Paweł D., uczestnik wyprawy Tatry 2019
Dlaczego małe grupy
Na początku próbowałem prowadzić większe grupy. 12, 15 osób. Zarabiałem więcej, ale coś się gubiło.
W dużej grupie zawsze są ludzie z tyłu. Zawsze ktoś się skarży. Zawsze ktoś mówi, że jest zmęczony, gdy inni chcą iść dalej. I co najważniejsze: nie da się stworzyć prawdziwej więzi.
Teraz prowadzę maksymalnie 6 osób. Często znam imiona ich dzieci. Niektórzy wracają co roku. To nie są klienci – to ludzie, z którymi dzielę pasję.
Współpraca z parkami
Przez lata współpracy z dyrekcjami parków narodowych, leśniczymi i biologami zdobyłem dostęp do miejsc niedostępnych dla zwykłych turystów.
To nie jest elitaryzm. To odpowiedzialność. Te miejsca są chronione z powodu. Wchodzę tam tylko z ludźmi, którzy rozumieją, co to znaczy nie zostawiać śladu.
Co nas wyróżnia
Doświadczenie
Ponad 11 lat prowadzenia wypraw, certyfikat UIMLA, wilderness first aid, znajomość każdego szlaku osobiście.
Autentyczność
Nie sprzedaję marzeń. Pokazuję rzeczywistość – piękną, trudną, prawdziwą. Jeśli pada, przemokniemy. Jeśli jest ciężko, będzie ciężko. Ale satysfakcja jest prawdziwa.
Małe grupy
Maksymalnie 6 osób. To limit, którego nie przekraczam, bez względu na cenę. Jakość doświadczenia jest ważniejsza od zysku.
Dostęp
Oficjalne pozwolenia na wejście w strefy ochrony ścisłej, współpraca z parkami, trasy niedostępne dla komercyjnych biur podróży.
Filozofia, która nas prowadzi
Nie jesteśmy biurem podróży. Nie organizujemy wycieczek. Nie obiecujemy luksusu.
Oferujemy coś innego: szansę na prawdziwe doświadczenie. Bez filtrów. Bez udawania. Bez komfortu, który zabija autentyczność.
Wierzę, że współczesny człowiek stracił kontakt z naturą nie dlatego, że natura zniknęła, ale dlatego, że przestał szukać jej na własnych warunkach.
Nasze wyprawy to próba odzyskania tego kontaktu.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Autentyczność nie oznacza lekkomyślności. Każda wyprawa ma:
- Plan A, B i C na wypadek zmiany pogody
- Stały kontakt z GOPR i służbami parkowymi
- Satelitarną nawigację i środki łączności awaryjnej
- Kompletną apteczkę wilderness i osobę z uprawnieniami medycznymi
- Ubezpieczenie grupowe do 500 000 PLN
Nigdy nie zmuszam nikogo do przekraczania swoich możliwości. Ale zawsze zachęcam do testowania granic.
"To była moja pierwsza prawdziwa wyprawa górska. Bałam się, że nie dam rady. Marcin prowadził nas tak, że każdy czuł się bezpiecznie, ale każdy też czuł, że osiągnął coś więcej niż myślał, że potrafi."
— Magdalena S., Kraków
Dlaczego Soar Radiator?
Nazwa powstała przypadkowo, podczas jednej z pierwszych wypraw. Siedzieliśmy przy ognisku po całym dniu marszu, ktoś powiedział, że czuje, jakby jego dusza "wzbiła się" (soared) po tym dniu. A radiator? To grzejnik, ciepło, dom.
To połączenie wolności i bezpieczeństwa. Wzbijania się w nieznane, ale z świadomością, że ktoś dba o Twoje bezpieczeństwo.
Nazwa została. Bo dokładnie to robimy – pomagamy ludziom wznieść się ponad codzienność, zachowując ciepło i bezpieczeństwo wspólnoty.
Gotowy na swoją przygodę?
Dołącz do grupy ludzi, którzy wybrali autentyczne przeżycia zamiast komfortowych wycieczek.
Zobacz dostępne wyprawy